piątek, 11 września 2009

Wrzesień 2009

Na basenie

Basia zainspirowana filmem o syrenkach postanowiła spróbować zanurkować. Zanurza buzię na pół sekundy i dumna pyta:
"Mamo! Widziałaś jak ja nurknęłam?"

***

Ula siedzi przy stole i bardzo dużo mówi. Basia zniecierpliwiona:
"Ula Ty tyle nie filozofuj!"

Wakacyjne

Brak hipokryzji u dzieci bywa rozczulający... Basia siedzi przytulona do Babci Iwonki na działce w Borucinie. Nagle patrzy Babci glęboko w oczy, zatacza ręką dookoła, pokazując działkę i mówi ze spokojem:
"Babciu jak Ty kiedyś zmarniesz i dziadek też, to TO WSZYSTKO będzie nasze... Mamy, Taty, moje i Uli!"

***

Basia i Ula myły i odkurzały samochód z wujkiem Łukaszem. Basia opowiada z przejęciem:
"Wyczyściłyśmy cały. Miejsce KIEROWNIKA też!"

***

Basia opowiada o pająku:
"Zobaczyłam pająka, nadepnęłam go nogą i on się zepsuł!"

(myślę, że niestety nieodwracalnie...)

piątek, 31 lipca 2009

Dyskusja na temat dzieci

Ula: "Mamo, jakbyś miała jeszcze jedno dziecko, to wolałabyś chłopca, czy dziewczynkę?"
Mama: "Dziewczynkę".
Ula: "Naprawdę? A nie boisz się, że Tata nie wytrzyma z czterema babami w domu?"
Basia: "Bo Ula się często awanturuje, a ja nie"
Mama: "Nie wiadomo, jaka by była następna dziewczynka..."
Ula z przekonaniem: "Trzecia by była taka, jak ja. Dopiero czwarta byłaby znów grzeczna jak Basia..."
Po tym stwierdzeniu chyba nie warto próbować... ;))

piątek, 24 lipca 2009

26

Basia mierzy wujkowi Łukaszowi stopę miarką.
Łukasz "Wychodzi 26 centymetrów."
Basia na to "A gdzie jest sześć?!"

***

Nastało lato - Basia często kąpie się w baseniku przedszkolnym wraz z koleżankami i KOLEGAMI. Wieczorem opowiada: "A chłopaki mają siusiak...". I odkrywczo: "Małe chłopaki mają mały siusiak i małe jajeczka!" (komentarz Mamy: przedszkole jest katolickie).

niedziela, 26 kwietnia 2009

I like to move it, move it ...

Basia wstaje od stołu po skończeniu kolacji i oświadcza "już zjadłam" i śpiewa "I like to move it, move it ...".

* * *

Sceny wieczorne - Basia krzyczy "ja chcę księzniczki do łóżka!!". Ula na to "te durne księżniczki możesz sobie wziąć."

czwartek, 9 kwietnia 2009

Powiedzenia Basi z 2007

Wlasnie odkopalem, tj znalazlem na starym komputerze zebrane powiedzenia Basi. Data utworzenia pliku to 31.03.2007:

ubka – śrubka
dziuja – dziura
kujajki – okularki
mimek – ukochany misio Basi
myja – mysia
kałok – Karol
czupek – keczup
czupu nie ma – keczupu nie ma
koiki – koraliki
Babaja – Barbara (tak Basia zawsze mówi o sobie)
pepek – pępek
kopejki – kropelki
kakatoj – segregator
cyik – szalik
ojot (mojot) – samolot
„w mojocie dziuja” – „Panie pilocie dziura w samolocie”
pokaboga – olaboga!
mometek – termometr
onik – słonik
mociek – smoczek
mochodzik – samochodzik
ipop – syrop
metka – tabletka
kajeput – kapelusz
Wiktoj – Wiktor
„Tato, simak zjobił kupe, napałde” – Tato, ślimak zrobił kupę, naprawdę
„Wołam Mimeka!” – „Wołam Cię Mimku” [Mimek to ukochany mis Basi, mis ma juz drugie wcielenie]

niedziela, 15 marca 2009

Marzec 2009

Filozoficzno-teologiczne rozważania Uli:
Mama: "Jak nie krzyczysz to jesteś taki aniołek..."
Ula: "Prawda, że lepiej być aniołem niż diabełkiem? Lepiej słuchać co ci mówi anioł, a nie diabeł. Tylko czasem trudno się zorientować, który jest anioł, a który diabeł..."

***

Basia na skutek nauki niemieckiego zaczyna (niestety) mieszać języki.
Ula: "Poproszę króliczka (ciastko w kształcie tegoż)"
Basia: "Ich auch eine króliczka!"