czwartek, 23 listopada 2017

Zmiodałam się

8.10.2017

Rano Gaba smaruje bułkę miodem. Nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności cześć miodu znalazła się na dłoni.
"Zmiodałam się!" skarży się Gaba. 

@@@

Gabrysia zbiera z mama kasztany. W pewnym momencie dochodzi do płotu posesji. Z oburzeniem pyta:
"A kto tu tak zapłocił??!!"

Czerń

7.11.2017

Mama pyta Basię "jakiego koloru jest etui Uli?"
"Pewnie czarne, jak ... jej dusza!"

Jutro

Tata chce założyć Gabie sukienkę, którą nosiła poprzedniego dnia, ale słyszy oburzony głos:
"Jutro ją nosiłam!"

niedziela, 17 września 2017

Poranek

Mama budzi Gabę rano do przedszkola: "Wstawaj zaraz!"
Słyszy w odpowiedzi stanowcze "cicho!" spod kołdry.

piątek, 1 września 2017

Samochód

Mama jedzie z Gabrysią na zakupy samochodem. Zatrzymuje się pod kolejnym sklepem i mówi:
"Gabrysiu, chodź wejdziemy jeszcze do jednego sklepu".
"Nie!"
"Noo chodź..."
"powiedziałam nie! to nie!"
I nie wysiadła. No bo powiedziała!

Koniec wakacji

Koniec sierpnia na działce. Gaba podsumowuje wakacje:
"Koniec tych wakacji! Chcę wrócić do domu."

Sklep

Gaba wchodzi do sklepu Tchibo w Galerii Batyckiej:
"Coś tu śmierdzi" stwierdza głośno i z oburzeniem... pani sprzedawczyni zamiera.
Gaba po chwili:
"tu śmierdzi kawą!" pani sprzedawczyni oddycha z lugą i stwierdza:
"dobrze, ze kawą"...