czwartek, 17 sierpnia 2017

Lipiec


31.05.2017

Gaba wstała w niedziele o 5:30. Mówi do zaspanego taty
"Wstawaj"
"Nie! Śpimy. Chce jeszcze pospać!"
"Wstawaj. musisz opiekować się własnym dzieckiem!"

xxx

Gaba w doskonałym nastroju siedzi na stole. Dziadek pyta się
"Dlaczego jesteś na stole?|
"Bo weszłam !"

Głód


31.05.2017

"Jeszcze jestem głodna. Mam kilka miejsc w żołądku." Oświadcza Gaba jedząc świeży groszek.

Rowery

data: 01.05.2017

"Od tego jeżdżenia bolą mnie kolana." Skarży się Gaba po godzinnej jeździe w swojej wielkiej przyczepce rowerowej.

Spokój

data: 01.05.2017

Gaba bawi się doskonale na działce u Agnieszki S. Tata podchodzi i proponuje pomoc w wysikaniu Gabie.
"Wysikam się i dasz mi spokój!"

@@@

Wyjeżdżamy ze spotkania u Agi. Gaba jest bardzo rozbrykana. Nie chce sie ubrać ani usadzić na siedzisku rowerowym. "Daj mi spokój !" Krzyczy i ucieka ze śmiechem. 

Kompas

stare: 01.05.2017

Gaba znalazła kompas taty:
"Zobaczę ile jest godzin."
"No to która godzina?" Pyta zaciekawiony tata.
"Jest ranek!"

Teksty Gaby


08.04.2017


Gaba zagłada w uszy Bambika (jelenia na biegunach): Ale ma brudne uszy!
Ula: To mu wyczyść!
Gaba wycofuje się natychmiast: Nie, to tylko nic!

xxx

Gaba i mama oglądają atlas z mapami Mizielinskich.
Przy mapie Indii mama przypomina sobie swoją podróż tamże i mówi: "Tu ludzie robią wszędzie kupy. Jest bardzo brudno. Tam bym Was nie zabrała w podróż (was=dzieci)."
Gaba zaczyna rozpaczać płacząc rzewnymi łzami... Chwilę później oglądamy mapę Filipin.
Gaba pyta z nadzieją: "A tutaj ludzie nie robią kup? Tu byś nas zabrała?"

piątek, 17 lutego 2017

Gabrysiu. Powiem Ci szczerze trochę jesteś upierdliwa! Mówi tata w trakcie śniadania.
Ja nie jestem upierdliwa! Oburzona wola Gaba.