Mama: "nie można powiedzieć, że zjadłaś dzisiaj obiad..."
Basia przyznaje " ... bo trochę za dużo było tych słodyczy."
poniedziałek, 23 maja 2011
czwartek, 5 maja 2011
Poranne czesanie
Mama mówi do Basi "Dzisiaj chciałaś dwa koki"
Basia zgadza się: "Tak, dwa warkocze."
Basia zgadza się: "Tak, dwa warkocze."
piątek, 1 kwietnia 2011
Sniadanie
Basia jak zwykle wolno kończy śniadanie. Tata zniecierpliwiony pogania "pij herbatę". Basia zirytowana odpowiada "Czekaj! Muszę się jeszcze napić ... herbaty".
czwartek, 31 marca 2011
Ula i slodycze
Ula podjęła ostatnio zobowiązanie w szkole, że słodycze będzie jeść wyłącznie w weekend. Pewnego dnia marudzi wieczorem ... "Chcę słodyczy ... Tak mi NIESŁODKO!".
* * *
Basia w czasie ferii zimowych w marcu była zapisana do pani instruktorki Irminy. Część dzieci w grupie była z Holandii i instruktorka mówiła do dzieci najpierw po holendersku a potem dopiero po niemiecku.
Wieczorem pierwszego dnia Basia opowiada z przejęciem "Nic nie rozumiałam co pani mówiła, ale wykonywałam dokładnie polecenia...".
Sprytna dziewczyna :)
* * *
Basia w czasie ferii zimowych w marcu była zapisana do pani instruktorki Irminy. Część dzieci w grupie była z Holandii i instruktorka mówiła do dzieci najpierw po holendersku a potem dopiero po niemiecku.
Wieczorem pierwszego dnia Basia opowiada z przejęciem "Nic nie rozumiałam co pani mówiła, ale wykonywałam dokładnie polecenia...".
Sprytna dziewczyna :)
wtorek, 22 marca 2011
Wujek dobra rada
Basia i Ula grają w grę na PSP. Ula ma problem z przejściem kolejnego etapu gry. Basia doradza "skup się!"
wtorek, 22 lutego 2011
Herbata
Basia marudzi rano przed wyjściem do przedszkola: "Ta herbata jest za kwaśna i ... za słodka!!!".
Subskrybuj:
Posty (Atom)