Hau hau. Oświadcza nagle Gaba.
Gdzie hau-hau? Pyta zdzwiona mama.
Nie ma hau-hau!
Strony
▼
czwartek, 24 grudnia 2015
sobota, 12 grudnia 2015
Dmucha
Gaba podchodzi do taty z balonem i mówi stanowczo: "Dmucha balą" z wyraźnym francuskim akcentem.
środa, 9 grudnia 2015
Śniadanie
Taka sytuacja:
Jemy śniadanie. Tata kroi salami na plasterki.
Gaba melduje: "Ja też chcę!"
Tata podaje plasterek.
Gaba po chwili: "Dobre", patrzy tacie w oczy i usmiechnięta macha czarująco głową z aprobatą.
Jemy śniadanie. Tata kroi salami na plasterki.
Gaba melduje: "Ja też chcę!"
Tata podaje plasterek.
Gaba po chwili: "Dobre", patrzy tacie w oczy i usmiechnięta macha czarująco głową z aprobatą.
wtorek, 8 grudnia 2015
Mama dzwoni
6:00 rano. Mama w podróży służbowej już drugi dzień.
Gabrysia znajduje telefon domowy, naciska różne klawisze, podaje tatusiowi mówiąc wyraźnie "Mama dzwoni!". No rzeczywiście ... właśnie dzwonimy do znajomych. Mam nadzieję, że nikogo nie obudziliśmy :)
Gabrysia znajduje telefon domowy, naciska różne klawisze, podaje tatusiowi mówiąc wyraźnie "Mama dzwoni!". No rzeczywiście ... właśnie dzwonimy do znajomych. Mam nadzieję, że nikogo nie obudziliśmy :)